Czy dzieci mają naturalny system regulujący ilość potrzebnego snu? Jak myślicie? Czy warto zdać się na ich wewnętrzne potrzeby, czy powinniśmy pomóc im w uregulowaniu snu, by był on zdrowy i regenerujący?

Ile dzieci, tyle różnych stylów spania. Małe dziecko – noworodek – śpi w zasadzie stale. Jeśli tylko nie cierpi na kolki, zaraz po chwilach aktywności, zabawie z mamą czy tatą, zjada i błogo zasypia. Im dziecko starsze, naturalnie wydłuża się czas dziennej aktywności, a sen trwa krócej. Dziecko poznaje świat.

Roczne dziecko przesypia całą noc

Wspaniała wiadomość. Gorzej jeśli nasze dziecko zupełnie się z taką informacją nie zgadza. Kiedy miało pół roku, owszem zdarzało się, że spało całą noc, ale teraz dawno o tym zapomnieliśmy. Maluch budzi się co dwie godziny. Jeśli karmisz piersią, zapewne czujesz się, jak smoczek, gdyż dziecko po chwili ssanie, zasypia. By po kolejnej godzinie czy dwóch obudzić się ponownie. Tak wygląda cała noc. Rano jesteś niewyspana, podobnie, jak Twoje dziecko. Aby sen dawał nam siłę i zdrowie, musi nieprzerwanie trwać trzy godziny. 6 godzin snu regeneruje nasze serce, by zdrowo funkcjonowało. Twoje dziecko odeśpi zmęczenie w ciągu dnia, podczas drzemki, która zapewne bardzo się przedłuża. Jednak sen dzienny, to zupełnie coś innego niż sen nocny. Nie jest on ani tak samo głęboki, ani tak regenerujący. Co zatem zrobić, by dziecko spało w nocy?

Przyczyny przerw we śnie u młodszych dzieci

Zaczniemy od rzeczy naprawdę banalnych, a jednak wg badań i testów prywatnych 🙂 , mogą one okazać się zbawienne

Bliskość
Są dzieci, które po prostu potrzebują stale bliskiego kontaktu z rodzicem. Proste. Są różne szkoły. Ale to my sami najlepiej znamy swoje dziecko. W imię czego mamy gimnastykować się nad łóżeczkiem i pół nocy lub czasem całą noc uprawiać po mieszkaniu niespieszny jogging? Pomyśl, czy nie lepiej, gdybyś po pierwszym obudzeniu, wzięła dziecko po prostu do swojego łóżka lub zorganizowała dodatkowe spanie w pokoju dziecka? Bardzo dobrym rozwiązaniem jest duży “dorosły” materac położony na podłodze. Dziecko nie zrobi sobie krzywdy, nawet, gdy zsunie się z niego w czasie snu, a Ty możesz usypiając dziecko położyć się obok niego, a później wyjść z pokoju dziecka. Niektóre mamy rezygnują zupełnie z łożeczka dziecięcego, na rzecz właśnie takiego rozwiązania. W przypadku niemowląt nawet podczas karmienia piersią będzie to znacznym ułatwieniem, o budowaniu bliskości nie wspominając. U starszych dzieci będzie to swoista baza w ich pokoju, miejsce gdzie doskonale się bawią, a później śpią w dobrze znanym otoczeniu. Sprawdź, jak to zadziała u Was.

Skok rozwojowy
Zarówno młodsze, jak i starsze dzieci w czasie snu odreagowują przeżycia doświadczone w ciągu dnia. Układ nerwowy chce odpocząć, zregenerować się. Mogą nastapić nawet mimowolne skurcze mięśni, co jest raczej naturalnym zachowaniem intensywnie rozwijającego się organizmu. Może to jednak powodować pobudki i trudność z ponownym zaśnięciem.

Głód
Są różne opinie dotyczące jedzenia w trakcie nocy. O ile noworodek czy nawet niemowlę karmione naturalnie zjada czasem w nocy, o tyle dziecko powyżej roku nie powinno już kontynuować tego zwyczaju. Jemy w dzień, myjemy zęby i śpimy. Upewnij się, że kolacja, ostatni dzienny posiłek jest sycąca. Długo gotowana kasza, naturalna owsianka, będzie idealnym posiłkiem na dobry sen. Wszelkie sztuczne mieszanki, mleko modyfikowane czy krowie powodują skok cukru we krwi, pobudzenie, czy wzdęcia. Nic więc dziwnego, że dzieci gorzej śpią. Skorzystaj z prostego przepisu na owsianka wg Pięciu Przemian i zobacz co się zmieni. W nocy, zamiast mleka, podaj dziecku ciepłą wodę.

Temperatura w pokoju dziecka
Prosta sprawa, warta sprawdzenia. Wiele dzieci budzi się z zimna, gdy zwyczajnie odkryją się podczas snu. Przetestuj cieplejsze ubranko. Nie warto podnosić temperatury w samym pokoju, gdyż ze względów zdrowotnych spanie w zbyt ciepłym pomieszczeniu, nie jest polecane. Zwróć również uwagę czy właśnie zbyt wysoka temperatura powietrza, a co za tym idzie suchość nie jest przyczyną wybudzania się. Jeśli nie dysponujesz nawilżaczem, połóż na grzejnik mocno wilgotny ręcznik, bardzo poprawi to komfort spania.

Dziecko wędrownik
Czasem wydaje się nam, że temat nocnych pobudek mamy już dawno za sobą. Nasz pięknie śpiący maluch, nagle zaczął w wieku 3 lat przychodzić do Waszej sypialni. Co zrobić?
Sprawdź czy dziecko jest spokojne czy zaniepokojone? Może miało zły sen? Uspokój je i zdecyduj, czy d rana śpicie już razem, czy odprowadzasz dziecko do jego pokoju i chwilę zostajesz, by spokojnie zasnęło. Jeśli dziecko przychodzi zaspane i spokojne, chce spać z Wami zdecydujcie co robicie. Dla niektórych rodziców nie stanowi to problemu. Warto jednak pamiętać, że dziecko wybudziło się, wstało i przyszło. Przerwało sen. Szkoda, bo zdrowiej, gdyby zgodnie z fazami snu, po lekkim przebudzeniu, naturalnie ponownie zasnęło. Może, gdy odprowadzisz dziecko przez kilka dni do pokoju, dając mu do zrozumienia, że przecież to właśnie tutaj śpi, dziecko przestanie się wybudzać i będzie zdrowo spało całą noc? Warto to sprawdzić. Jakość snu w naszych czasach jest niezwykle ważna i bardzo niedoceniana. Ilość bodźców, jakie nasze mózgi przetwarzają w ciągu dnia, jest oszałamiająca. Warto więc dużą uwagę przyłożyć do samych warunków w jakich śpimy.

Zdrowy sen

Usuń z pokoju wszelkie zakłócacze energii: telefon, nadajnik bezprzewodowy, urządzenia w stanie czuwania – wyłącz

Spraw, by pokój był maksymalnie ciemny

Zadbaj o ciszę

Ustaw optymalną temperaturę i wilgotność powietrza

Odpowiednio wcześnie przed snem, przygotuj zdrowy posiłek: bez owoców, cukru i chemii

Zadbaj o dobry nastrój